©POZYTYWNE WSPARCIE 2020
Zaprojektowane przez Natalia Kukuła.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Polityka prywatności

Newsletter
O mnie

Strona główna

Kontakt

Pozytywne  Wsparcie 
Podobno kary działają. Jeżeli tak, to dlaczego wciąż na nowo trzeba je stosować?W Pozytywnej Dyscyplinie mówimy o 4 "R" kary:

ROZGORYCZENIE - Kiedy dziecko ma poczucie niesprawiedliwości , czuje żal i rozgoryczenie w stosunku do rodzica, czuje, że nie może mu ufać.myśli dziecka : "To nie fair, dorosłym nie można ufać."

REWANŻ - czyli zemsta. Dziecko ma poczucie przegranej,chce się zemścić za niesprawiedliwe potraktowanie.myśli dziecka: "Teraz są górą, ale ja im jeszcze pokażę."

REBELIA - dziecko buntuje się przeciwko nakazom rodzica, chce pokazać, że może robić co mu się podoba,a rodzic nie może mu rozkazywać.myśli dziecka: "Zrobię im na złość, żeby zobaczyli, że wcale nie muszę robić tak, jak mi każą."

REJTERADA - czyli wycofanie, które może przybrać jedną z dwóch form:- przebiegłość - "Następnym razem nie dam się złapać"- obniżone poczucie własnej wartości - "Jestem złą osobą/ jestem do niczego/ nic nie potrafię".

Alfie Kohn w swojej książce "Wychowanie bez nagród i kar " przedstawia poparte badaniami naukowymi DŁUGOFALOWE skutki kar. Są one druzgocące dla psychiki dziecka. I nie mówię tu o karach fizycznych, bo zakładam, że nikt z nas ich nie stosuje. Dlaczego tak łatwo nam stosować kary? Bo znamy je z własnego dzieciństwa i nie mamy innego pomysłu jak poradzić sobie w danej sytuacji. Bo do współpracy z dzieckiem potrzebne jest zbudowanie relacji, a do karania wystarczy tylko władza rodzicielska.  
 
Rezultaty stosowania kar i nagród:
 
1. Nagrody i kary to dwie strony tej samej monety : i jedne, i drugie, mają na celu kontrolę zachowania zamiast nauczania. Nagrody i kary pokazują, jak wykorzystywać władzę jako sposób rozwiązania problemów.
 
2. Nagrody i kary to formy robienia czegoś dzieciom i za dzieci zamiast robienia czegoś razem z uczniami. Nie zachęcają one dzieci do uczenia się, jak wspólnie rozwiązywać problemy ani jak odnaleźć motywację wewnętrzną - a to dwie umiejętności, które są niezbędne w dzisiejszym świecie. 
 
3. Nagrody i kary owdracają uwagę dzieci od od prawdziwych problemów. Dzieci stają się bardziej zainteresowane uniknięciem kary lub otrzymaniem nagrody niż nauczeniem się wewnętrznej wartości właściwej decyzji lub samej czynności. 
 

4. Nagrody i kary źle wpływają na nasze relacje z dziećmi, a to relacje są najważniejszym narzędziem wpływania na ich rozwój. 

Argumentowanie, że dziecko za złe zachowanie musi wiedzieć, że będzie kara bo to właśnie jest wychowanie, zupełnie do mnie nie trafia.

Takie postrzeganie mówi, że dziecko z gruntu jest złe i trzeba je "naprostować", że robi pewne rzeczy specjalnie i trzeba je tego "oduczyć".

Dopóki takie postrzeganie dziecka się nie zmieni, nie zmieni się nic. Ani w edukacji, ani w społeczeństwie. Nadal będziemy wychowywać dzieci na POSŁUSZNE, ale w dorosłosci oczekiwać od nich wszystkich tych wspaniałych cech, z których będziemy ograbiać je w dzieciństwie : asertywności, empatii, pewności siebie i poczucia własnej wartości.

Dziecko to nie pies i nie potrzebuje tresury.  Dziecko, żeby zdrowo się rozwijać, potrzebuje rodzica, do którego ma zaufanie i wie, że zawsze może do niego przyjść ze swoim problemem.  Ponieważ dzieci zawsze zachowują się najlepiej jak potrafią w danym momencie, podobnie jak dorośli. Zależy to od wielu czynników, zaczynając od umiejętności, które posiadają lub nie, a kończąc na zasobach danego dnia. Pamiętajmy, że dając empatię dziecku, uczymy jej. Nie żałujmy jej naszym dzieciom. 

Co natomiast robią nagrody?:

1. Ostatecznie przestają być skuteczne. Dziecko traci zainteresowanie zapracowywaniem na nagrodę albo może pożądać atrakcyjniejszych (większych, lepszych) nagród.

2. Mogą przynieść chwilowe posłuszeństwo, ale nigdy nie pomogą dziecku rozwinąć poświęcania dla wykonywanych zadań i działań, jeżeli nie istnieje za nie "zapłata."

3. Uczą egocentryzmu. Dziecko uczy się myśleć o korzyściach ("Co z tego będę miał?"), zamiast robić coś po prostu dlatego, że warto to robić. 

4. Zniechęcają. Zależą od zakończenia zadania sukcesem. Wstrzymanie nagrody w przypadku, kiedy działanie nie jest zwieńczone sukcesem, zamienia ją w karę.

5. Podkopują wewnętrzną motywację. Dziecko nie ma możliwości rozwinięcia w sobie zainteresowań czynnością samą w sobie lub polubienia jej. Odmawia mu się uczynienia autentycznego wkładu, który jest fundamentem poczucia odpowiedzialności i możliwości (przynależności i znaczenia).

6. Odbierają wartość i degradują zadanie bądź konieczne działanie, ponieważ pokazują nagrodę jako bardziej istotną.

7. Zaburzają poczucie własnej sprawczości. Tworzą zaleźność od aprobaty innej osoby zamiast sumiennej oceny własnych działań przez dziecko. 

Jak widac powyżej, zarówno kary, jak i nagrody, mają fatalne skutki. Czego używać zamiast nich? O tym w kolejnych wpisach!

 

Dlaczego kary i nagrody nie działają?
09 stycznia 2019