©POZYTYWNE WSPARCIE 2020
Zaprojektowane przez Natalia Kukuła.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Polityka prywatności

Newsletter
O mnie

Strona główna

Kontakt

Pozytywne  Wsparcie 
Z każdego opisanego tu nurtu czy podejścia biorę sobie coś dla siebie. Są dla mnie niczym puzzle, które łączę, dopasowuję, próbuję i wciąż szukam nowych ponieważ wierzę, że nie ma jednego słusznego sposobu na wychowanie oraz jednej metody, której należy się trzymać. Każde dziecko i każdy rodzic ma inne potrzeby oraz swoją własną układankę. 


Z czego czerpię? 
Rodzicielstwo Bliskości spopularyzowało małżeństwo Searsów nazywając je "attachment parenting" czyli rodzicielstwem opartym na przywiązaniu. Główną inspiracją były badania prowadzone najpierw przez Johna Bowlby'ego, a następnie przez Mary Ainsworth, którzy w latach pięćdziesiętych ubiegłego wieku zaczęli tworzyć teorię więzi. Mówiła ona  o tym, że przywiązanie pełni niezwykle ważną rolę w rozwoju dziecka. Zgodnie z wieloma przeprowadzonymi badaniami, dzieci posiadające bezpieczny styl przywiązania lepiej radzą sobie w dorosłości, wyrastają na zrównoważonych i szczęśliwych dorosłych, zdolnych do tworzenia relacji satysfakcjonujących dla obu stron. Pocieszający jest fakt, że nawet osoby, które miały trudne dzieciństwo, mogą wypracować bezpieczny styl przywiązania ucząc się bycia w bezpiecznych, pewnych relacjach.   
Rodzicielstwo Bliskości proponuje, żeby rodzice na pierwszym miejscu postawili na budowanie swojej więzi z dzieckiem, dopiero później skupili się na radzeniu sobie z emocjami, zarówno swoimi, jak i dziecka. Dopiero na końcu myśleli o konkretnych zachowaniach i umiejętnościach swoich dzieci. Więcej na temat RB można dowiedzieć się na stronach polskich psycholożek pracujących w tym nurcie - Agnieszki Stein oraz Małgorzaty Stańczyk. 
Rodzicielstwo Bliskości

NVC czyli Porozumienie bez Przemocy, stworzone przez Marshalla Rosenberga, oparte jest na szczerym dialogu. Język NVC jest nazywany "językiem żyrafy", natomiast język tak powszechny wśród nas, gdzie oceniamy i krytykujemy, "językiem szakala". Fundamentem NVC jest taki sposób mówienia i umiejętność komunikacji, które pozwalają nam zachować człowieczeństwo nawet w niesprzyjających okolicznościach. Chodzi o szczere wyrażanie siebie, ale też empatyczny odbiór drugiej osoby. NVC mówi również o tym, że za każdym uczuciem stoi jakaś potrzeba, zaspokojona lub nie. Istotą NVC jest porozumienie oparte na szacunku i chęci zrozumienia drugiej strony. Żeby dowiedzieć się więcej, warto sięgnąć do książek "Porozumienie bez Przemocy" Rosenberga oraz  "Dialog zamiast kar" Zofii Żuczkowskiej. 

NVC
(Porozumienie bez Przemocy) 

Pozytywna Dyscyplina oparta jest na psychologii Adlera, mówiącej o tym, że podstawowym celem dziecka, ale też każdego człowieka jest przynależność. 
5 fundamentalnych zasad Pozytywnej Dyscypliny: 
1. Pomaga dzieciom poczuć łączność i przynależność, pomaga im poczuć, że są ważne w rodzinie i społeczności.
2. Jest jednocześnie pełna szacunku i wymagająca: miękka i zdecydowana w tym samym czasie, czyli twarda dla problemu i miękka dla osoby.
3. Jest skuteczna długofalowo: bierze pod uwagę to, co dziecko myśli, czuje, czego się uczy i jakie podejmuje decyzje o sobie samym i o swoim świecie i jak decyduje się postępować w przyszłości, aby przetrwać i odnosić sukcesy.
4. Uczy ważnych umiejętności społecznych i życiowych: szacunku, dbania o innych, rozwiązywania problemów, współpracy oraz umiejętności wnoszenia wkładu i bycia pożytecznym w domu, przedszkolu, szkole i większej społeczności.
5. Zaprasza dzieci do odkrywania, jak bardzo są zdolne i kompetentne. Zachęca je do konstruktywnego używania swojej osobistej siły i autonomii.
Po więcej zapraszam na stronę 
www.pozytywnadyscyplina.pl

Pozytywna Dyscyplina
Uważność to świadomość, która wyłania się, gdy rozmyślnie i bez osądzania zwracamy uwagę na rzeczywistość chwili bieżącej, zwanej "teraz". Chodzi o szczególne zwracanie uwagi na te aspekty życia, które zwykle traktowaliśmy jako te najbardziej oczywiste lub ignorowaliśmy je. Uważność oznacza widzenie tego, jak się rzeczy mają w danym momencie, bez względu na to, jakimi chcielibyśmy je widzieć. Jest przede wszystkim, intencjonalna. To oznacza, że jesteśmy świadomi obecnej rzeczywistości i tego, jaki mamy wybór. Możemy działać przytomnie, skupiać się na doświadczaniu chwili bieżącej. Uważność nie osądza, chodzi jedynie o dostrzeżenie tego, co się z nami dzieje lub w naszej przestrzeni i zauważenie tego. A następnie puszczenie dalej. Praktykując uważność, stajemy się bardziej świadomi swoich uczuć, myśli oraz zachowań. Dzięki temu możemy uczyć się nad nimi panować. Ucząc dzieci bycia uważnym na siebie uczymy je regulacji emocji oraz odnawiania swoich wewnętrznych zasobów. Osoby zainteresowane tematem zapraszam do książek "Uważność i spokój żabki" (dla dzieci) oraz książek Jona Kabat-Zinna, autora pozycji z nagraniami dla dorosłych.  
Mindfulness 
(Uważność)
Tak naprawdę neurobiologia stanowi zbiór różnych dyscyplin zajmujących się badaniem układu nerwowego. I tak, neuronauka (bo tak również jest nazywana), zajmuje się również budową oraz funkcjonowaniem mózgu, a także jego rozwojem. Moją inspiracją jeśli chodzi o tę dziedzinę wiedzy jest głównie Daniel Siegiel, ale także Lise Eliot czy Sue Gerhardt. Daniel Siegel jest pionierem w dziedzinie neurobiologii interpersonalnej (IPNB), badającej w jaki sposób relacje z ludźmi oraz mózg wspólnie kształtują nasze życie psychiczne. Ta dziedzina stara się znaleźć równowagę między subiektywnym doświadczeniem a nauką. Chodzi o to, aby zachować spójność z wiedzą naukową, lecz nie tkwić w jej ograniczeniach. Powyżsi autorzy piszą w swoich książkach o tym, jak relacje czy rodzicielska miłość mają wpływ na prawidłowy rozwój mózgu dziecka. Badanie nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że im lepsze relacje, im więcej miłości oraz pozytywnych wzorców w pierwszych latach życia dziecka, tym lepszy rozwój mózgu oraz jego funkcjonowanie. Gorąco zachęcam do zgłębienia tematu, polecam książki powyższych autorów oraz naszych rodzimych autorów zajmujących się neurodydaktyką Marzenę Żylińską oraz Marka Kaczmarzyka. 
Neurobiologia

Twórcą self-reg jest Stuart Shanker, autor książki o tym samym tytule. Self-reg jest zdolnością, umiejętnością zarządzania swoją energią życiową oraz regulowania zarówno tych trudnych emocji wynikających ze stresu, jak i tych przyjemnych w taki sposób, by było to najkorzystniejsze dla nas.
Zawiera on 5 obszarów stresu:
 biologiczny – np. głód, ból, zła dieta itp.
 emocji – silne, trudne emocje; emocje pozytywne, ale nadal zabierające nam energię np. impreza, wyjazd
 poznawczy – wszystko to, co związane jest z szeroko pojętym poznawaniem nowych rzeczy i rozumieniem informacji; stresorem może być dla nas fakt, że czegoś nie rozumiemy, nie nadążamy za kimś
 społeczny – dotyczący relacji z innymi ludźmi, np. kłótnie, nieporozumienia, przemoc w rodzinie, pracy
 prospołeczny –emocje związane z reakcjami innych ludzi na postępowanie nasze/naszych dzieci/naszej rodziny; poczucie winy, poczucie presji społecznej dotyczącej np. zachowania dziecka
Chodzi o to, by nauczyć się rozpoznawać, zauważać co jest dla nas (i dla innych) stresorem i potrafić spojrzeć właśnie przez pryzmat stresu na zachowanie dziecka czy dorosłego. Sednem jest znalezienie stresorów i zredukowanie stresu, a później regeneracja. Gdy już dobrze znamy siebie, możemy zacząć działać wcześniej, jeszcze zanim stresor się pojawi i starać się go eliminować na tyle, na ile jesteśmy w stanie. Po więcej zapraszam do książki oraz na stronę Natalii Fedan - pierwszej osoby, która zajmowała się w Polsce self-reg. Polecam także stronę Agnieszki Stążki-Gawrysiak. 

Self - Reg